Dlaczego warto się wybrać do Wołkowyi?

Wołkowyja to bieszczadzka wieś agroturystyczna, która sprawia wrażenie, jakby wyłaniała się z wód Jeziora Solińskiego. W jakimś stopniu jest to prawda, ponieważ spora część dawnej wioski została zalana w momencie tworzenia zapory na Solinie oraz zbiornika. Przy niskim stanie wody możemy nawet czasem zobaczyć fundamenty rozebranego kościoła. Jest to jeden z powodów, dla których kąpać w jeziorze można się tylko na wyznaczonych kąpieliskach – w pozostałych miejscach jest to zabronione, ale też po prostu niebezpieczne, ponieważ w zalewie nie brakuje innych podwodnych przeszkód, które pozostały po dawnych, zalanych obecnie wsiach. Historia wioski rozpoczęła się od rycerskiego rodu Balów, do którego przez wiele wieków należała. Jak na wielu wsiach, których mieszkańcami byli nie tylko Polacy, wybudowano tu zarówno kościół katolicki, jak też i cerkiew. Rozebrano je przed spiętrzeniem wody na Solinie. Mieszkańcy oczywiście nie byli entuzjastami tego pomysłu – wręcz przeciwnie, dość mocno protestowali. Woda zaś nigdy nie sięgnęła do miejsca, w którym kiedyś stała cerkiew. Ostatecznie jednak powstanie Zalewu Solińskiego miało bardzo dobry wpływ na rozwój wsi.

Przede wszystkim ważnym źródłem dochodów mieszkańców stała się turystyka. Wokół zalewu zaczęto budować bazę noclegową (Wołkowyja – meteor-turystyka.pl) oraz infrastrukturę turystyczno-wypoczynkową. Od tamtej pory liczne pensjonaty, pokoje gościnne i prywatne kwatery przyjmują gości oraz zapewniają im noclegi. Wołkowyja stanowi również doskonałą bazę wypadową w Bieszczady. Będąc tu, powinniśmy przede wszystkim jak najwięcej wędrować po okolicy. Zachwycimy się malowniczymi krajobrazami. Wokół miejscowości wznoszą się urokliwe wzgórza, z których możemy podziwiać panoramę okolic. Powinniśmy zobaczyć kilka miejscowych budowli. Jedną z nich jest stosunkowo nowy kościół pod wezwaniem świętego Maksymiliana Kolbego, w którym znajduje się XVI-wieczny obraz Świętej Rodziny. Jeśli lubimy aktywny wypoczynek, możemy przemierzać tutejsze szlaki turystyczne. Przez Wołkowyję przebiega również dość wymagający szlak rowerowy „Zielony Rower R 61 Greenway Karpaty Wschodnie” – zdecydowanie jest to trasa dla wytrwałych rowerzystów. Możemy tu również rozpocząć wędrówkę słynnym Szlakiem Architektury Drewnianej lub też Szlakiem Ikon. Zobaczymy wtedy słynne bieszczadzkie drewniane cerkwie i kościoły.

Zimowe i letnie pomysły na czas w Tyliczu

Gdzie chcemy jechać na urlop? Na to pytanie każdy z nas zapewne udzieliłby innej odpowiedzi, jednak są pewne cechy wspólne naszych wymarzonych miejsc do odpoczynku. Jakie? Przede wszystkim zwracamy dość dużą uwagę na to, czy w danym miejscu istnieje dobrze rozwinięta baza noclegowa. Chcemy spać w czystym, ładnym miejscu. Dalej – bez względu na to, czy to jest miejscowość nad morzem, w górach, nad jeziorem chcemy, aby posiadała jakieś ciekawe atrakcje oraz możliwości spędzenia czasu w deszczowe dni. A na koniec chcemy, aby była tam ładna przyroda oraz mało turystów.

Jak znaleźć takie miejsce? Idealną odpowiedzią na to pytanie jest Tylicz. Jest to mała wieś położona w województwie małopolskim (tutaj – Wikipedia), w Beskidzie Sądeckim, tylko 7 km od Krynicy-Zdroju. Na wstępie należy wspomnieć, że choć jest to wieś, to bez problemu znajdziemy tutaj chatkę góralską, pensjonat czy willę (internetowy spis – Meteor) z tabliczką "noclegi Tylicz- wolne pokoje". Co więcej, dzięki swojej lokalizacji, Tylicz nie jest już tak tłumnie odwiedzany przez turystów jak Krynica. Znajdziemy tutaj zatem niezbędny spokój i ciszę.

W ciągu dni, które nie zachęcają do wyjścia w góry albo podjęcia innych aktywności możemy skupić się na zwiedzaniu samego Tylicza. Znajdziemy tutaj np pijalnię wód – Tyliczankę, kościół pw. św. Piotra i Pawła czy też cerkiew. Warto także na jeden dzień wybrać się do Krynicy, leżącego również nieopodal Nowego Sącza czy też na Słowację. Co możemy zaś robić, kiedy pogoda jest ładna? Tu Tylicz ma do zaoferowania wiele możliwości. Przede wszystkim znajduje się tutaj wiele szlaków prowadzących w Beskidy, a także przeróżne ścieżki po okolicznych halach, łąkach i lasach. Możemy zatem pokusić się na pieszą wędrówkę. Popularny staje się tu także Nordic Walking. Warto także wspomnieć, że te trasy można również często pokonywać rowerem, zaś spragnieni dreszczyku adrenaliny mogą wsiąść na konia albo przejechać się crossem.

Zimą trasy te idealnie nadają się do uprawiania narciarstwa biegowego. Znajdziemy tutaj wiele stoków narciarskich, o przeróżnych stopniach trudności i różnych typach wyciągów. Co ciekawe – można również spróbować tutaj saneczkarstwa na specjalnym torze. Oczywiście, istnieje również wiele górek i pagórków, które są idealne do zabaw na sankach czy jabłuszkach. Na koniec nie można jeszcze nie dodać, że przecież w Tyliczu, jak w wielu góralskich miejscowościach, mamy możliwość spróbowania pysznej kuchni, grzanego wina, herbaty góralskiej, zobaczenia tańców góralskich a nawet zatańczenia ich, oraz wysłuchania pięknych pieśni.

Aktywny wypoczynek w Kruklankach

Mazurska wieś Kruklanki leży niedaleko Giżycka (https://pl.wikipedia.org/wiki/Gi%C5%BCycko) i od pewnego czasu zalicza się do tych miejsc, które coraz chętniej odwiedzane są przez turystów. Jej atutami są przede wszystkim cisza i spokój, jak również przepiękne krajobrazy oraz wiele atrakcji, które można tutaj znaleźć. Jeśli chodzi o kwestie noclegowe, to nikomu nie powinny sprawić problemu, jest tu wiele obiektów noclegowych (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,kruklanki,0.html). Baza noclegowa to w przeważającej części kwatery prywatne, jednak dynamiczny rozwój regionu i jego infrastruktury powoduje, że z każdym rokiem przybywa nowych, spełniających oczekiwania turystów noclegów.

Kruklanki leżą w bliskiej odległości od czterech mazurskich jezior, co powoduje, że nie ma problemu z kąpielą czy znalezieniem odpowiedniego miejsca do opalania. Można tutaj także spędzać czas znacznie bardziej aktywnie, na miejscu bowiem działają wypożyczalnie sprzętu, a jeziora zapewniają odpowiednie warunki do uprawiania sportów wodnych. Szczególnie ci, którzy upodobali sobie żeglarstwo będą zachwyceni. Wypoczywając w Kruklankach nie można zapominać także o przepięknych krajobrazach, jakie można tutaj zobaczyć. Warto pamiętać, że wieś leży w bliskości kilku rezerwatów przyrody. Najbliżej znajduje się rezerwat Borki. Aby dotrzeć do wielu innych, równie ciekawych i pięknych miejsc warto korzystać ze znajdujących się tutaj szlaków turystycznych. Obecnie z każdym rokiem przybywa nie tylko ciekawie wytyczonych szlaków pieszych, ale także ścieżek dla rowerzystów, które także pozwalają podziwiać piękno mazurskiej przyrody.

W samej miejscowości uwagę przyciąga cerkiew grekokatolicka, która wprawdzie nie zalicza się do zabytkowych budynków, jednakże urzeka swoim pięknem. Znaleźć tutaj także można XVI wieczny kościół katolicki pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny. Unikalny budynek jest w bardzo dobrym stanie, wciąż zadziwia turystów swoim pięknem. Warto także wybrać się na spacer w poszukiwaniu umocnień, pozostałości po II wojnie światowej. Można także podziwiać ruiny mostu, popularnie zwanego zwalonym mostem.

Neorenesansowy Konsulat RP w Kwidzynie

Neorenesans [dostępne tu: wikipedia.org] pozostawił ogromny ślad w architekturze europejskiej z przełomu XIX i XX wieku. Bezpośrednio nawiązując do renesansu sprawił, że budynki na całym kontynencie nabywały ozdobne fasady i dekoracje, które do dzisiaj można podziwiać. Jedną z takich budowli jest znajdujący się w Kwidzynie były budynek Konsulatu Rzeczpospolitej Polskiej. W pomorskim mieście jakim jest Kwidzyn stoi neorenesansowy budynek Konsulatu Rzeczypospolitej, który zbudowano w latach 90. XIX wieku. Wynajmujący tu noclegi, mogą się udać na jego podziwianie na ulicę Braterstwa Narodów 65. Niestety zwiedzanie jest niemożliwe, ponieważ obecnie znajduje się tam przedszkole.Jeszcze przed I wojną światową Kwidzyn był siedzibą władz rejencji, czyli dzisiejszego odpowiednika stolicy województwa (tj. Warszawa jest głównym miastem województwa mazowieckiego). Ponadto miejscowość posiadała administracyjne zwierzchnictwo nad innymi miastami, jak np. Elblągiem, co świadczy o jej szczególnym znaczeniu w ówczesnych czasach. I właśnie z tego powodu w dwudziestoleciu międzywojennym postanowiono ustalić w Kwidzynie Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej, który miał reprezentować Polaków mieszkających na północnych terenach (Powiśle). Głównym zadaniem konsulatu była pomoc w organizowaniu wydarzeń kulturalnych, a także propagowaniu polskiej edukacji. Czasami placówka pełniła też funkcję wywiadowczą, dzięki której władze Polski mogły dostawać sprawozdania na temat nastrojów ludności, a także różnych wydarzeń dotyczących Niemiec.

Niestety wraz z wybuchem II wojny światowej Konsulat przestał istnieć. Dzisiaj możemy jedynie oglądać budynek, który po nim został. Jest to jedna z atrakcji miasta, więc warto ją poznać, gdy nasza baza noclegowa [dostępna tu: meteor-turystyka.pl] znajduje się w Kwidzynie. Tak doskonale zachowanych budynków jest w Polsce niewiele. Ponadto na ulicy Braterstwa Narodów znajduje się także wiele innych ciekawych budynków, które warto zobaczyć, przebywając w miejscowości chociażby tylko na weekend. W niektórych krajach europejskich (m.in. w Polsce) architekturę neorenesansową porównywano do renesansu północnego. Dzięki temu do dzisiaj możemy podziwiać wyjątkowe budynki, które nie tylko cieszą oczy, ale również są ochoczo wykorzystywane przez mieszkańców danych miejscowości. Jednym z przedstawicieli tego typu rozwiązań architektonicznych jest były budynek Konsulatu RP w Kwidzynie.

Pominiki kultury w Toruniu

Toruń to miasto położone w województwie kujawsko-pomorskim nad rzeką Wisłą. Znajduje się w nim wiele zabytków pochodzących z różnych okresów. Przede wszystkim jednak w mieście jest wiele atrakcji, których nie sposób pominąć. Większość z turystów rozpoczyna swoją wizytę od planetarium im. Władysława Dziewulskiego. Każdego dnia odbywa się tam kilka seansów, zróżnicowanych pod względem tematyki, tak by trafić do konkretnej grupy odbiorców. Bilety należy rezerwować odpowiednio wcześnie, ponieważ jest to obowiązkowy punkt na mapie każdej szkolnej wycieczki.

Jeden dzień to z pewnością za mało, by zapoznać się z atrakcjami i zabytkami miasta. Dlatego też koniecznie trzeba przyjrzeć się kwestii noclegowej, w której skład wchodzą liczne hotele, hostele, motele, apartamenty, schroniska, a także pole namiotowe i kempingowe. Żeby się z nimi zapoznać wystarczy w przeglądarkę internetową wpisać dobraną frazę, a następnie przejść do rezerwacji [meteor-turystyka.pl/noclegi,torun,0.html].

Miejscem, w które warto wybrać się by poznać historię miasta w nieco inny sposób jest Dom Legend Toruńskich. Swoją siedzibę ma na głównym deptaku miasta, czyli ulicy Szerokiej. To miejsce przypadnie do gustu młodszym i starszym odwiedzającym, ponieważ dla każdego z nich znajdzie się tam rola do odegrania. Kolejnym nietypowym punktem jest Żywe Muzeum Piernika, do którego codziennie przychodzą tłumy zwiedzających. Mogą oni tam nie tylko przyjrzeć się i zapoznać z historią wypieków toruńskiego specjału, ale przede wszystkim sami wytworzyć ciastka o dowolnie wybranym kształcie.

Koniecznie trzeba odwiedzić Młyn Wiedzy [https://pl-pl.facebook.com/MlynWiedzy/]. To tam można zapoznać się z naukowymi zagadkami poprzez samodzielne wykonywanie doświadczeń. Do przejścia jest, aż sześć pięter, a na każdym z nich czeka wyjątkowa wystawa. Na oficjalnej stronie internetowej obiektu znajduje się lista ekspozycji stałych i czasowych oraz odbywających się aktualnie warsztatów.

Odpocząć po dniu pełnym wrażeń można w jednej z licznych kawiarenek znajdujących się w centrum miasta. Otoczenie pięknie oświetlonych zabytków oraz zewsząd dobiegającej muzyki z pewnością umili czas spędzony w tym mieście. Do najważniejszych pomników kultury należą: figura Mikołaja Kopernika znajdująca się na Starym Rynku tak jak budynek poczty i ratusz, Krzywa Wieża, ruiny zamku krzyżackiego, katedra.

Augustów – na przestrzeni wieków

Augustów to spore miasto uzdrowiskowo – turystyczne w województwie podlaskim [info/ Wikipedia]. Jest atrakcyjne i interesujące. Leży nad kilkoma jeziorami w otoczeniu Puszczy Augustowskiej. Jest siedzibą powiatu oraz gminy. Leży na szlaku tranzytowym Via Baltica. Łączy on Europę z krajami nadbałtyckimi i skandynawskimi. Miasto powstało jako centrum wymiany handlowej na terenach zajmowanych do XIII wieku przez Jaćwingów pokonanych przez zakon Krzyżacki. Prawa miejskie magdeburskie otrzymało 17 maja 1557 r. Z tamtych czasów pochodzi też herb. Miasto rozwijało się szybko. Było też niestety niszczone na przestrzeni wieków przez działania wojenne. Rozkwitło w latach dwudziestych i trzydziestych XIX wieku, wiązało się to z budową Kanału Augustowskiego.

Dziś Augustów jest odwiedzane przez licznych turystów i kuracjuszy. Jest wodną stolicą północno-wschodniej Polski. Miasto jest dobrze przygotowane na przyjazd turystów. Są tutaj odpowiednie pokoje [Augustów / Meteor] jak i te o różnym standardzie i w różnych cenach. Kwity zależą od położenia i wyposażenia. Jest również bogata baza gastronomiczna.Turyści wybierają go z powodu niezwykłej przyrody i wielu atrakcji w tym np. spływów kajakowych. Można tu też żeglować, odbyć rejs statkiem czy katamaranem. Doskonale nadaję się dla spacerowiczów, biegaczy, rowerzystów, pasjonatów jazdy konnej czy nordic walking. Znajdują się tu kąpieliska, szlaki turystyczne i rowerowe, miejsca do plażowania.

Jako uzdrowisko Augustów znane jest od końca ubiegłego wieku. Zaliczane jest do uzdrowisk nizinnych. Znajduje się tu wiele miejsc dla kuracjuszy w kilku sanatoriach. Specjalnością są okłady borowinowe. Na terenie uzdrowiska znajdują się torfy lecznicze. Walorem jest powietrze nasycone olejami eterycznymi, wydzielanymi przez drzewa iglaste głównie sosny i świerki. Wpływ na klimat mają również jeziora. W Augustowie leczy się głownie choroby narządu ruchu, choroby reumatyczne, otyłość, osteoporozę, nerwice. Augustów to również liczne zabytki np. kanał Augustowski, Budynek Zarządu Wodnego, Oficerski Jacht Club, Budynek Zarządu Portu, Dom Turysty, Park Miejski, kamienice, Dworzec Kolejowy, bazylika, kościół, cmentarze – parafialny i żołnierzy radzieckich z II wojny światowej, Zespół sakralny w Studzienicznej. W mieście znajdują się muzea – Muzeum Ziemi Augustowskiej, Muzeum Pułku Ułanów Krechowieckich.